ClickCease

Wskaźnik odrzuceń, a wskaźnik porzuceń

utworzone przez | Sty 2, 2009 | Bez kategorii | 0 komentarzy

Wielu z Was słyszało już pewnie o tak zwanym bounce rate czyli wskaźniku odrzuceń oraz exit rate czyli wskaźniku porzuceń. Nie każdy z nich jednak jest świadomy różnicy, jaka wynika pomiędzy tymi dwoma wyrażeniami. A czy Ty wiesz jak interpretować oraz wykorzystywać wskaźnik odrzuceń, a jak wskaźnik porzuceń? Jeśli nie, przeczytaj ten artykuł i nie przejmuj się-rozróżnienie tych dwóch wskaźników niejednemu specjaliście sprawia duże zmartwienie.
[signinlocker]
Wskaźnik odrzuceń, z angielskiego nazywany również bounce rate raportach Treść Google Analytics, pokazuje użytkownikom procent wizyt internautów, którzy przybyli na określoną stronę docelową i nie odwiedzili żadnej innej podstrony poza tą stroną docelową. Są to tak zwane jednoodsłonowe wizyty.

Wskaźnik porzuceń natomiast jest z angielskiego nazywany exit rate. Ten natomiast w raportach Treść Google Analytics ma za zadanie pokazać procent ilości wizyt użytkowników, którzy zakończyli wizytę na określonej podstronie. Jest on określany w odniesieniu do ilości wizyt użytkowników, którzy odwiedzili właśnie tę podstronę.

Polecamy ten wskaźnik wykorzystywać do oceny jakości treści na stronie. Pamiętajmy, że powinniśmy to robić w raporcie Treść – > Najskuteczniejsze strony docelowe. Dopiero w tym raporcie jesteśmy w stanie zobaczyć bazę ilości wizyt braną do obliczania wskaźnika odrzuceń określonej podstrony. Weźmy również pod uwagę fakt, że wskaźnik odrzuceń ma również ogromne znaczenie przy ocenie wartości stron docelowych użytkowników. Jeśli ten wskaźnik jest naprawdę wysoki, najczęściej oznacza to w takiej sytuacji, że użytkownik już na pierwszej podstronie wizyty znalazł to czego chciał i nie miał potrzeby odwiedzać innych podstron serwisu bądź podstrona, na której się znalazł nie odpowiadała jego oczekiwaniom, nie wchodził dalej, gdyż nie widział w tym działaniu najmniejszego sensu. Niestety, w praktyce w tej branży znacznie częściej spotykamy się z tą drugą sytuacją-znacznie bardziej negatywną z punktu widzenia właściciela strony internetowej.

Jeśli chodzi o wskaźnik porzuceń, ma on największe znaczenie w momencie poszukiwania miejsc, które w jakiś sposób zatrzymują użytkownika w trakcie określonego procesu. Ładnie nazywamy te momenty, miejscami w których kończą oni nieukończone cele. Prawda, że twórczo?

To na tyle. Czy Wy często spotykacie się ze wskaźnikiem odrzuceń i porzuceń?
[/signinlocker]

fota2Autor: Michał Babiak
CEO SemStar sp. z o. o.

Moją misją jest zwiększenie poziomu świadomości przedsiębiorców dotyczącą marketingu internetowego oraz wszystkich osób zainteresowanych tą tematyką tak aby mogli czerpać nieustanne korzyści finansowe oraz rozwojowe z dobra internetu, odróżniając tym samym błędne informacje i usługi, które uniemożliwiają rozwój i osiągnięcie sukcesu.

Internet jest bardzo zaśmiecony, uważam że aktualne informacje dostępne w sieci, szkoleniach, książkach, prasie oraz przekazywane przez agencje reklamowe manipulują branżą, dostarczają potencjalnie wartościowe informacje oraz usługi ale tak naprawdę sprowadzają przedsiębiorców na złą drogę, wykorzystując ich niewiedzę. Narażają tym samym na duże koszty, błędne doświadczenia, utratę klientów a nawet zamknięcie firmy.

Głównym celem moich działań, jest pomoc i wsparcie udzielone jak największej ilości przedsiębiorstw i osób, które prowadzą swoje działania w internecie albo mają dopiero w planach rozwój swojej firmy i zarabianie pieniędzy w sieci. Tym samym podnieś poziom życia dzięki zdobytej wiedzy i korzyści finansowych wygenerowanych przez świadczone usługi.

Pomogłem już setką przedsiębiorstw, realizując i nadzorując setki kampanii. Wykorzystuje do tego swoją wiedzę i doświadczenie zdobywane w czasie 11 letniej praktyki zawodowej. Zrealizowałem kampanie z wydanym budżetem przekraczającym kilka milionów złotych. Pracowałem jako główny specjalista od marketingu w największych korporacjach oraz agencjach reklamowych w Polsce i Europie osiągając spektakularne sukcesy o, których można przeczytać w internecie oraz w zakładce doświadczenie.

Cieszę się z każdego sukcesu i radości swoich Klientów oraz Osób czerpiących wiedzę z moich materiałów. Ich zadowolenie nieustannie motywuje mnie do dalszego rozwoju i pracy. Głównie kieruje się wartościami takimi jak dobro, prawda i zaufanie.

Archiwa